Donaty z dynią

Dyniowych wypieków ciąg dalszy i jeszcze tyle pomysłów, a czasu niestety brak.
Tym razem przepięknie zółte, dyniowe, pieczone donaty.
Idealne do porannej kawy :D

Donaty z dynią

12 donatów
4 szklanki mąki orkiszowej
(+1 szklanka do obsypania blatu)
1/2 szklanki jasnego cukru muscovado
2 szklanki pieczonej dyni
1 jajo
2 łyżeczki drożdży instant
2 łyżki oleju z nasion sezamu
szczypta soli
1/2 szklanki zimnej wody + 1/2 płaskiej łyżeczki soli
2 łyżki cukru muscovado do oprószenia

Mąkę przesiać do miski, dodać drożdże, cukier, sól, jajko.
Dodać 2 szklanki upieczonej dyni*.
Zagnieść ciasto około 10 minut. Pod koniec zagniatania dodać olej i dalej zagniatać jeszcze około 4 minuty.
Ciasto przykryć czystą, suchą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę.
Na oprószony blat mąką wyłożyć ciasto, obsypać mąką rozwałkować i wykrawać donaty.
Gdy ciasto zaczyna się kleić podsypywać mąką, ale nie zagniatać zbyt długo.
Ciasto jest niezbyt zwarte, więc ostrożnie przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Każdego donata posmarować zimną słoną wodą, obsypać odrobiną cukru muscovado.
Przykryć i odstawić donaty na 15 minut, po tym czasie piec 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200ºC.

Pieczenie dyni*.Dynię obrać, oczyścić, podzielić na mniejsze kawałki, piec około 25-30 minut w zależności od wielości kawałków. Upieczony miąższ dyni przełożyć do miski i rozgnieść widelcem.

Pozdrawiam Malwina