Pieczony pasztet z fasoli mung i szpinaku

Na święta, na kanapki, na śniadanie lub kolacje.
Zielony, pieczony pasztet z fasoli mung i świeżego szpinaku.
Łatwy i szybki w przygotowaniu.
Idealny z ulubionym pieczywem i świeżą rukolą :)

2 kokilki (ok. 10 cm)

1 szklanka fasoli mung
2 1/2 szklanki wody
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 dużo garści świeżego szpinaku
1 pęczek świeżej pietruszki
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka miękkiego oleju kokosowego + 1 łyżeczka do wysmarowania papilotek
sól morska
świeżo zmielony czarny pieprz
1/2 łyżeczki świeżo zmielonej gałki muszkatołowej
olej rzepakowy

Fasolę zalej wodą i gotuj około 30-40 minut, aż cała woda zostanie wchłonięta i fasola będzie miękka.
Cebulę obrać i pokroić w drobną kosteczkę, podsmażyć na oleju rzepakowym.
Dodać wyciśnięty ząbek czosnku i szpinak. Całość dusić około 5 minut.
Do ugotowanej fasoli dodać podsmażoną cebulę ze szpinakiem, olej kokosowy, mąkę ziemniaczaną i drobno posiekaną pietruszkę.
Całość dokładnie zmiksować do uzyskania gładkiej masy.
Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołowej.
Kokilki wysmarować olejem kokosowym.
Nałożyć masę do kokilek. Wierzch wygładzić zwilżoną dłonią.
Piec około 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
Upieczony pasztet odstawić do wystudzenia.
Podawać z ulubionym pieczywem.

Smacznego!
Pozdrawiam Malwina