Ryżowy sernik bez sera

Zainspirowana sernikiem jaglanym Trochę innej cukierni postanowiłam stworzyć własną wersję, sernika bez sera, bez jajek i oczywiście bezglutenu. I tak oto wyszedł sernik z ryżu mocno kokosowy i bialutki niczym sernik nowojorski. Dla mnie MEGA :D

ryżowy wierzch:
1 szklanka ryżu
2 szklanki mleka ryżowego
2 szklanki gęstego mleka kokosowego ekologicznego*
1/2 szklanki syropu z agawy
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki oleju kokosowego
szczypta soli morskiej
kruchy spód:
1 szklanka wiórków kokosowych
1/3 szklanki mąki ryżowej
1/4 szklanki syropu z agawy
2-3 łyżki miękkiego oleju kokosowego
szczypta soli
ulubione dodatki: u mnie świeże truskawki

Gęste mleko kokosowe* utworzy nam się jak na całą noc schowamy puszkę mleka kokosowego do lodówki.
Wówczas gęsta część oddzieli się od wody kokosowej( by wyszły nam 2 szklanki potrzebujemy ok 300 ml mleka kokosowego).
Składniki na kruchy spód zagnieść. Jak ciasto jest za bardzo suche można dodać 1-2 łyżkę zimnej wody.
Spód tortownicy (u mnie o wymiarach 20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Piec 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni.
Odstawić do wystudzenia.
Ryż ugotować w 2 szklankach mleka ryżowego. Lekko przestudzić i zmielić do uzyskania gładkiej masy.
Do zmielonego ryżu dodać: geste mleko kokosowe, syrop z agawy, olej kokosowy, mąkę ziemniaczaną, całość ponownie zmiksować razem.
Dobrze zmieloną masę przełożyć na wystudzony spód i dobrze rozprowadzić.
Całość pieczemy najpierw 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni, a następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i pieczemy 1 godzinę.
Upieczone ciast odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
Najlepiej chłodzić ciasto całą noc w lodówce.
Podawać z ulubionymi dodatkami.

Pozdrawiam Malwina :)